Stolica promuje i popularyzuje szkolnictwo zawodowe. Podczas dwudniowej „Giełdy Zawodów” w Pałacu Kultury i Nauki - 11-12 marca, godz. 9.00-19.00. zaprezentują się stołeczne technika i szkoły branżowe I stopnia.

Stołeczne szkoły zawodowe kształcą w 70 zawodach, które podczas wydarzenia zostaną zaprezentowane w podziale na następujące branże:

  • Gastronomia, Hotelarstwo i Turystyka
  • Ekonomia i Handel
  • Transport i Drogownictwo
  • Budownictwo
  • Nowe Technologie
  • Usługi
  • Fotografia i Multimedia

Uczniowie klas VIII szkół podstawowych, którzy odwiedzą giełdę będą mogli uzyskać informacje na temat różnych zawodów oraz zapoznać się ze specyfiką nauczania danego zawodu. Będą mogli porozmawiać z uczniami, którzy uczą się już danego zawodu a także skorzystać z indywidualnych porad doradców zawodowych.

Zwiedzający mogą liczyć na dodatkowe atrakcje - prezentacje multimedialne, gry edukacyjne i filmy przygotowane przez szkoły zawodowe.

Wstęp wolny dla rodziców od godz. 15.00 do 19.00

Życzymy bezpiecznych i radosnych ferii!!!

ferie 2020

Wracamy w poniedziałek 24 lutego 2020 r.

Dnia 28 stycznia klasa 1 b gościła na Zamku Królewskim. Brała udział w zajęciach Legendy warszawskie - "Bazyliszek" dla klas I.

Dzieci miały okazję przekonać się, co znaczy bazyliszkowy wzrok.

W Zamku Królewskim uczniowie przeżyli niezwykłą przygodę. Pan Przewodnik opowiedział legendę o Bazyliszku, który mieszkał w zamierzchłych czasach w Warszawie, a następnie dzieci wyruszyły na poszukiwania tego stwora.

Uczniowie chodzili po komnatach królewskich i wypatrywali smoka.

To było bardzo ciekawe spotkanie, momentami śmieszne, a niekiedy trochę straszne.

wsdzW załączeniu prezentacja dla rodziców uczniów klas VIII szkół podstawowych pt. "Rodzic jako doradca swojego dziecka przy wyborze szkoły ponadpodstawowej" 

Rodzic jako doradca swojego dziecka przy wyborze szkoły ponadpodstawowej pdf

Karnawał zawitał w szkole. Zaprosiły go najmłodsze klasy, które w piątek 24 stycznia 2020 roku zamiast uczyć się, balowały. Dość ponure styczniowe przedpołudnie wypełniły gorące rytmy, a po korytarzach zamiast uczniów śmigały czarownice, wróżki, księżniczki, zjawy, szkielety, kowboje, Indianie, rycerze, komandosi. Wśród tej gawiedzi znalazł się nawet jeden król. Najwięcej było czarownic. Trudno ocenić, czy to dominujący trend tegorocznej balowej mody, czy nasze najmłodsze uczennice w ten sposób wyraziły swoją osobowość. Na miotle nikt nie odleciał.

Dzieciaki z zerówki i klas 1-3 wszystko robią na 100 procent, więc bawiły się też na 100 procent. Ochoczo brały udział w konkursach organizowanych przez panią wodzirejkę i pana wodzireja, tańczyły, a gdy się zmęczyły, w klasach czekał na balowiczów poczęstunek. Na pamiątkę z balu będą mieć zdjęcia z sesji fotograficznej z zimową scenerią w tle. I było to jedyne miejsce w Warszawie, w którym można było zobaczyć, jak powinna wyglądać porządna zima.

Nowoczesna technologia, a już ma swoje muzeum. Klasa 7b wybrała się na wycieczkę do muzeum, żeby się dowiedzieć, jak to z komputerami kiedyś było. Już dojazd z naszej szkoły wyglądał jak przejście pierwszego poziomu gry komputerowej. Schodzisz do metra, wysiadasz na stacji Metro Politechnika, wjeżdżasz na górę, idziesz na przystanek, jedziesz autobusem, wysiadasz z w tunelu Trasy Łazienkowskiej, idziesz schodami na górę, przechodzisz przez Wawelską, obok GUS schodzisz w dół, idziesz w podziemiu długim korytarzem i na końcu korytarza po prawej jest muzeum. BINGO! Masz 100 000 punktów i przechodzisz na drugi poziom gry.

„Na drugim poziomie” zostaliśmy przywitani przez miłą panią przewodnik, która opowiedziała historię komputerów. Tak jak większość wielkich wynalazków, ten też powstał z lenistwa ludzi, którzy chcieli ułatwić sobie życie. Po co spędzać długie godziny nad dodawaniem, odejmowaniem itp., skoro maszyna może to zrobić. Pierwsze komputery zaczęto już konstruować w czasie II wojny światowej i zaraz po niej. Miały one olbrzymie gabaryty. Największy ważył tyle co 7 słoni, a gdy go uruchamiano, w mieście przygasały światła. Lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte to dekady superkomputerów z kartami perforowanymi i desktopów. Przełom nastąpił pod koniec lat siedemdziesiątych XX wieku, kiedy wynaleziono mikroprocesor, a dwóch Stevóv – Jobs i Wozniak skonstruowali w swoim garażu mały komputerek i zaczęli go sprzedawać za 666,66 dolarów. Polska też ma swój wkład w rozwój komputerów. Pierwszym był XYZ skonstruowany w 1958 roku, a jego następczynie, słynne Odry pracowały dla PKP jeszcze do 2010 roku.

Na „trzecim poziomie” uczniowie zasiedli przed eksponatami: ZX Spectrum, Commodore 64, Amiga 500, Atari. Przyswoili sobie zapomniane pojęcia takie jak cartridge, dyskietka, joystick i zaczęli sobie grać w stare gry. Mieli dużo radości i w ten sposób spędzili kolejne 2 godziny. Na jednym z eksponatów widnieje sentencja twórcy gry komputerowej z jego podpisem. Brzmi ona „stay sensible”, co w luźnym tłumaczeniu znaczy „nie daj się zwariować”. To godna zapamiętania rada dla miłośników gier komputerowych.

Ostatni poziom - wróciliśmy do szkoły.

14 stycznia uczniowie klas drugich z radością wystąpili z mini koncertem przed wyjątkową publicznością w Centrum Aktywności Międzypokoleniowej "Nowolipie". W repertuarze koncertu znalazły się piosenki zimowe, kolędy oraz piosenka o babci i dziadku. Dzieci zagrały na fletach "Sto lat" oraz "Lulajże Jezuniu". Nie zabrakło również wspólnego śpiewania z Seniorami, laurek i życzeń. Za występ uczniowie zostali nagrodzeni gromkimi brawami oraz słodkościami.

Spotkanie odbyło się we wspaniałej atmosferze i wszystkim dostarczyło dużo pozytywnej energii. Dziękujemy ?

Jesteśmy dumni z naszych najmłodszych uczniów. Pełni energii, uśmiechnięci, optymistyczni, otwarci na innych. Choć mają dopiero po 6, 7, 8 lat, to włączają się do wszystkich szkolnych wydarzeń.

W grudniu przygotowali dla nas szkolne jasełka na góralską nutę. Była Maryja i Józef, którzy zdążali do Betlejem. Był chór aniołków, który pięknie śpiewał, a że aniołków energia roznosi, to niejedno pióro z anielskich skrzydeł pofrunęło, a aureolki też się przekrzywiły. Nie ma prawdziwych jasełek bez pastuszków. Nasi pastuszkowie zaśpiewali na góralską nutę i zatańczyli krzesanego tak, że od razu cieplej się zrobiło. To piękne przedstawienie przygotowali uczniowie klas pierwszych z panią Anną Miodek.

W styczniowe popołudnie grupa najmłodszych uczniów pojechała z p. Różą Szczepkowską i p. Małgorzatą Lotycz do Centrum Aktywności Międzypokoleniowej „Nowolipie”, gdzie spotkali się z seniorami. Młodzi kolędnicy tak pięknie zaśpiewali kolędy i piosenki zimowe, że seniorom łzy się zakręciły w oku. Na zakończenie zagrali na fletach „Sto lat”. Zostali nagrodzeni brawami i słodkościami, a seniorzy im bardzo dziękowali i chcieli zatrzymać na dłużej.

Teraz najmłodsi przygotowują się do balu karnawałowego. Ciekawe, jakimi strojami nas zaskoczą. A potem Tłusty Czwartek. Też na was liczymy.