Klasa 7b połączyła tradycję z nowoczesnością i spędziła Mikołajki w Centralnym Domu Technologii w Warszawie. Na ulicę Kruczą uczniowie pojechali z prezentami, które Święty Mikołaj przyniósł im do szkoły, bo choć świat wirtualny kusi, to z realnych przyjemności trudno zrezygnować.

Tematem spotkania był Świat 3D. Na pierwszy rzut oka to nic nowego, bo świat zawsze był trójwymiarowy, ale nie o taki świat chodziło. Uczniowie poznali zasadę działania drukarki 3D, obejrzeli efekty jej pracy, poznali materiały, które można wykorzystać do druku, a nawet wykazali się kreatywnością proponując użycie żółtego sera i czekolady zamiast banalnego plastiku.

Gdy drukarki w tle cicho sobie popiskiwały i szumiały próbując coś wydrukować, siódmoklasiści zasiedli do laptopów, aby nauczyć się projektowania w programie TINKERCAD. Po krótkiej instrukcji, dostali zadanie do wykonania: zaprojektowanie elementu do przestrzeni publicznej w mieście. Pomysły były różne: od vege burgera, pokoju ciszy w szkole do wyrzutni rakietowej, a efekty pracy mogą Państwo obejrzeć na zdjęciach.

Po omówieniu projektów, uczniowie obejrzeli pokaz slajdów z rzeczami wydrukowanymi w 3D. Na zdjęciach były pokazane wydrukowane domy, wydrukowana kładka pieszo-rowerowa w Amsterdamie, wydrukowane ławki w Nowym Jorku, a także wydrukowany dziób orła, który zastąpił uszkodzony prawdziwy.

Uczniowie, do pracy! Jak powiedziała pani prowadząca zajęcia, macie stuprocentowego Nobla, jeśli zaprojektujecie i wydrukujecie z tkanki serce lub inny organ.