To już 75 lat. 2 października 1944 roku po 63 dniach powstańczej walki, wykrwawiona Warszawa poddała się. Wymęczeni powstańcy i cywilni mieszkańcy stolicy musieli opuścić stolicę, a opustoszałe miasto palone było przez hitlerowców dom po domu, ulica po ulicy. Zgodnie z rozkazem Hitlera, że Warszawa ma zniknąć z map świata.

Dziś mamy piękne nowoczesne miasto, ale pamiętamy o jego historii. I przekazujemy tę pamięć młodszym pokoleniom. W naszej szkole od wielu lat jest tradycja, że 2 października to Dzień Białych Koszul. Uczniowie i nauczyciele przychodzą ubrani na galowo. Wszystkie klasy wcześniej uczą się wylosowanych na zebraniu samorządu piosenek powstańczych i wszyscy spotykamy się w sali gimnastycznej na koncercie. W tym roku też tak było. Zarówno najmłodsi uczniowie jak i najstarsi nauczyli się tekstu piosenek na pamięć i pięknie odśpiewali je w sali. Mamy uzdolnioną muzycznie młodzież, a trzy klasy odśpiewały piosenki z akompaniamentem trąbki, akordeonu i ukulele.

Wysłuchaliśmy też krótkiego wykładu o przebiegu powstania warszawskiego z uwzględnieniem walk na Żoliborzu. To kilkaset metrów od naszej szkoły przy kotłowni na ul. Suzina padły pierwsze strzały w powstaniu.

Jeśli chcecie się, Drodzy Czytelnicy dowiedzieć więcej o Żoliborzu w czasie powstania (i nie tylko), to polecam książkę Jarosława Abramowa – Newerlego „Lwy mojego podwórka”.